Dorsz curry zapiekany z warzywami.

Ahhh w końcu rybka :) Dzisiaj zapiekana trochę inaczej niż ostatnio. Było pysznie :D

Składniki:

  • filet z dorsza
  • marchew
  • biała część pora
  • czosnek
  • suszone pomidory (można pominąć)
  • mały kawałek sera feta
  • curry
  • sól, pieprz

Przyrządzenie:

Nie podawałam dokładnych ilości składników, bo uważam, że to bez sensu. Niech każdy sam ustali sobie proporcje warzyw które będą mu pasować :)

  1. Rybę myjemy, osuszamy, odcinamy szarą skórkę. Solimy, delikatnie pieprzymy. Układamy rybę obok siebie w naczyniu żaroodpornym, posypujemy curry.
  2. Pora kroimy poprzecznie i cienkie krążki, marchewkę na cienkie plasterki lub tak jak zrobiłam to ja – wycinać wzdłuż plastry obieraczką :) Siekamy czosnek ( uwaga z ilością czosnku, żeby nie zdominował). Suszone pomidory kroimy na plasterki (pomidorów nie za dużo, chyba że bardzo je lubicie :P)
  3. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Układamy warzywa na rybie, tak żeby ją dość dokładnie przykryły. Fetę rozkruszamy na całość. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok 20 min.

Ja podawałam z ugotowanym ryżem. Po upieczeniu wyłożyłam na talerz a wodę powstałą na skutek pieczenia ryby polałam na ryż :D

Smacznego!

Zdrowy tryb życia

Makaron troffiette z szpinakiem, suszonymi pomidorami i fetą.

Znacie już pszenice durum? Ja usłyszałam o niej dopiero niedawno :D Jest ona dużo zdrowsza od normalnej pszenicy i ma niższy indeks glikemiczny. Zapraszam do poczytania o niej [tutaj]. 

Makaron po ugotowaniu dzięki kleistej skrobiowej powłoczce idealnie komponuje się z pesto lub sosami :D Dzisiaj się o tym przekonałam, chociaż nie zrobiłam typowego pesto i tak wyszło pysznie :)

Składniki:

  • 80/90g makaronu włoskiego Troffiette 
  • 250g szpinaku
  • 100g sera feta
  • 8 plasterków suszonych pomidorów z zalewy
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • garstka bazylii i/lub lubczyku

Przygotowywanie:

  1. Gotujemy makaron, możecie się sugerować czasem na opakowaniu, ale radzę go sprawdzić przed odcedzeniem, bo mój musiał się gotować 5 min dłużej niż sugerowali producenci :P
  2. Na rozgrzanej oliwie smażymy cebulę. Jak będzie już dobrze wysmażona to dodajemy poszatkowany szpinak, następnie poszatkowane zioła i przeciśnięty czosnek. Solimy i pieprzymy, ale uwaga z solą, bo feta jest już bardzo słona!  Pomidory suszone kroimy w małe prostokąciki, dodajemy do szpinaku. Ser feta kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnie :) Mieszamy wszystko na średnim ogniu przed jakieś 7 min (oczywiście nie musicie mieszać ciągle, ale dość często)
  3. Odcedzony makaron dodajemy do szpinaku. Mieszamy. Zostawiamy na patelni jeszcze przez 2 min i gotowe!

Smacznego :D