Light life / Eirenee

fot. Klaudia Rataj

Na początek trochę o mnie :)

Urodziłam się w sierpniu 1995r. Jeżdżę konno, znam podstawy łyżwiarsrwa figurowego, lubię pływać i biegać, nieraz amatorsko pozuję do zdjęć. Gdyby nie to, że jestem strasznym leniem byłabym pewnie bardzo wysportowaną osobą :P Chodzę do III klasy LO o profilu biologiczno-chemicznym. Mieszkam w Ząbrowie – mała urocza wioska koło Kołobrzegu :)

W wieku 2 lat zachorowałam na cukrzycę. Teraz już możecie się domyślać dlaczego „light” – to słowo kojarzy mi się głównie z określeniem coca-coli, która kiedyś była jedynym dostępnym napojem bez cukru, który mogłam pić bez ograniczeń :P Teraz wiem już, że to wcale nie wychodziło mi na zdrowie..

Już od pewnego czasu postawiłam na zdrowe odrzywianie. Moje dania opierają się głównie na ryżu, kaszy, drobiu, owocach i warzywach – stąd kolejne skojarzenie „light” – niska zawartość tłuszczów. Takie jedzenie pomaga mi nie tylko w kontrolowaniu wagi, ale również cukrów.

Od razu powiem, że nie zawsze kurczowo się tego trzymam. Uważam, że raz na jakiś czas każdy może pozwolić sobie na kaloryczną bombe, fastfood, czy cokolwiek innego :P Oczywiście z podkreśleniem RAZ NA JAKIŚ CZAS!

Założyłam bloga z myślą o wrzucaniu swoich przepisów oraz przepisów, które znalazłam na innych stronach (oczywiście tych wypróbowanych :p). Służę również pomocą młodym diabetykom Myślę, że mój 16  letni staż z cukrzycą zapewnił mi dość duże doświadczenie, którym z chęcią się podzielę :) To będzie raczej taki kulinarny dziennik, nie książka kucharska.

Tyle na wstęp. Jeszcze dzisiaj postaram się dodać wpis z dzisiejszego śniadania :)

Pozdrawiam i zapraszam do czytania!

ZDJĘCIA ZAMIESZCZANE NA BLOGU SĄ MOJEGO AUTORSTAWA LUB JESTEM NA NICH JA (WTEDY ZDJĘCIE JEST PODPISANE DANYMI AUTORA)